Sebastian
- W związku z tym, że
już za dwa tygodnie zaczynają się wasze ferie, zaplanowałem naszej klasie
wycieczkę na trzy dni w góry. Jest to niedziela, poniedziałek i wtorek.
Wybrałem schronisko w Norymbergii. Dostaniemy śniadanie i obiadokolację. Pokoje
dwu-trzy osobowe. Trochę pozwiedzamy, między innymi kościół św. Sebalda, dom
Albrechta Dürera i Tucherów, Muzeum Narodowe i jeszcze jakieś do wyboru. Na
pewno jeszcze Muzeum Transportu. Tych, którzy będą niegrzeczni, zabiorę do
Muzeum Zabawek. Przewiduję, że większość czasu spędzimy na stoku, jeżdżąc na
nartach. Wybierzemy się też do kina na jakiś film. W podziemiach schroniska jest
dyskoteka, w tych dniach sala jest wolna, więc możemy sobie tam zrobić
kameralną imprezę. Wyjazd w niedzielę o piątej rano. Koszt to czterysta
pięćdziesiąt euro. Większość z was już zapłaciła, chociaż pewnie jeszcze o tym
nie wie. Uprzedzam tylko, że mimo ukończenia lat osiemnastu nadal jesteście
uczniami tej szkoły i jeśli ja albo pan Atkinson, który jedzie z nami, złapiemy
was na piciu lub robieniu czegoś niedozwolonego, macie przechlapane i lecę po
sprawowaniu. To z grubsza tyle. Czy ktoś ma jakieś pytania? Nie? W takim razie
proszę usprawiedliwienia.